PROJEKT METROPOLIS

Projekt Metropolis podsumowuje realizowany od trzech lat program działań - międzynarodową dyskusję artystów wizualnych i dźwiękowych oraz teoretyków, traktujących sztuki wizualne jako narzędzie poznawcze, a nie realizujące przyjętą tezę czy wyobrażenia.
Program Projekt Metropolis bazował na rezydencjach artystycznych na terenie całego Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego oraz akcjach opierających się na aktywności mieszkańców regionu. Podczas powstawania prac szczególny nacisk położony był na działania ze społecznościami lokalnymi i propagowanie sztuki współczesnej tam, gdzie dotąd jej nie było, gdzie brak instytucji sztuki. >>>>>>>

Estońskie mary koszmary

Magdalena Nowak

W Kunstimuuseum w Tartu (drugim co do wielkości mieście Estonii) na początku lutego Rael Artel, dyrektorka tej instytucji, otworzyła wystawę zatytułowaną „Moja Polska. O pamiętaniu i zapominaniu" („My Poland. On Recalling and Forgetting"). CZYTAJ DALEJ

  • 8.5.15, g.19 - 12.6.15

    - Kobiety nowoczesne, galeria Piekary,

    Poznań

  • 5.5.15, g.18

    - Izabela Chamczyk, Agnieszka Obszańska, Renata Iwaniec, Psychoanimalja, galeria Entropia,

    Wrocław

  • 1.5, g.18 - 20.6.15

    - Agnieszka Polska, The Body of Words, galeria Żak/Branicka,

    Berlin

  • 30.4, g.18 - 14.6.15

    - Cadu, Zanosi się na deszcz, BWA Sokół,

    Nowy Sącz

  • 29.4, g.18 - 24.5.15

    - István Haász, Przestrzenie światła, Galeria EL,

    Elbląg

  • 28.4.15, g.19

    - Maja Wolińska, Joan Leandre, Float Gradients, galeria Entropia,

    Wrocław

  • 28.4, g.18 - 13.5.15

    - Bogusław Bachorczyk, X Y Z ; ..., galeria ASP,

    Gdańsk

  • 26.4, g.19.30 - 20.5.15

    - Królów jest bez liku, galeria F.A.I.T.,

    Kraków

  • 25.4, g.17 – 26.4.15

    - 9 Festival IN OUT, CSW Łaźnia 2,

    Gdańsk

  • 25.4, g.12 - 7.6.15

    - Kryjówka, Galeria Labirynt,

    Lublin

WIĘCEJ

Dotkliwy brak Instytutu Sztuk Wizualnych

Tomasz Kolankiewicz

Agnieszka Odorowicz z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Dorota Buchwald z Instytutu Teatralnego, Grzegorz Gauden z Instytutu Książki, Andrzej Kosowski z Instytutu Muzyki i Tańca. I... no właśnie: Instytutu Sztuk Wizualnych brak. Zastanawiam się, dlaczego go nie ma. Czyżby artyści nie potrzebowali swojego instytutu? Czy czują, że jako jednostki są wystarczająco silni, że mają się na tyle dobrze w systemie państwowym, że nie potrzebują żadnej instytucji mogącej reprezentować ich przed ministerstwem kultury i władzami państwa? CZYTAJ DALEJ

Płaszcz Grzegorzewskiego

Wystawę Jerzego Grzegorzewskiego (1939-2005) - postaci znanej bardziej środowisku teatralnemu niż szeroko pojętych sztuk wizualnych - przygotowała warszawska galeria Atak (wernisaż 9 kwietnia). Jeśli ktoś spodziewa się teatralnych śladów może poczuć się lekko zaskoczony - nie będzie dokumentacji spektakli, fotosów ani zakurzonych rekwizytów. Te ostatnie w pewnym sensie się pojawią, ale raczej jako osobista refleksja o najbliższej materii - bardziej domowej przestrzeni, niż przestrzeni sceny. Wystawa nie prezentuje obiektów, ale raczej sposób myślenia i czasów kształtowania jednego z ciekawszych polskich reżyserów teatralnych, ale też - o czym niewielu pamięta - studenta łódzkiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, której nigdy nie ukończył. CZYTAJ DALEJ

Artmix nr 34 (24), "Marginesy"

Izabela Kowalczyk, Dorota Łagodzka

Daria Grabowska, Z różową podszewką. Na marginesie wystawy "Bez różu"
Izabela Kowalczyk, Pożegnanie z utraconym dzieckiem w pracach Barbary Wójtowicz-Flądro
Justyna Ryczek, Włosy - intymność i wielość znaczeń
Maja Pałuska, Subiektywne marginesy Anny Konik
Lee Weinberg, Na marginesie pracy Izabeli Maciejewskiej
Aleksandra Piotrowska, Life in plastic, it's fantastic, czyli żywe lalki

W aktualnym numerze "Artmixa" zadajemy pytanie o marginesy sztuki kobiet, marginesy ciała oraz cielesnych doświadczeń.

O ile samo pojęcie "sztuka kobiet" wciąż budzi wątpliwości i prowadzić może do nieporozumień, o czym pisze Daria Grabowska w kontekście wystawy "Bez różu", o tyle w sztuce tworzonej przez współczesne artystki można zauważyć niesłabnące zainteresowanie ciałem oraz tym, jak bardzo cielesne doświadczenia kształtują naszą tożsamość. CZYTAJ DALEJ

BLOGI