"SETKA OBIEGU" 2009

 

W tym roku jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo do rankingów nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Publikują je wszyscy, nawet ci, którzy wcześniej je krytykowali. Co chwila pojawiają się rankingi obejmujące kilka, kilkadziesiąt, a nawet kilkaset nazwisk. Merytoryczne, przyczynkarskie i te zupełnie niezwykłe. Monika Małkowska opublikowała nawet ostatnio ranking futurologiczny pt. Kto będzie gwiazdą za 10 lat. Wygląda więc na to, że rynek rankingów w pełni się zdywersyfikował i każdy może wybrać odpowiadające mu wyniki. Mamy jednak nadzieję, że na tym tle Setka będzie wyróżniała się różnorodnością, kompleksowością i znajomością realiów świata sztuki dziś. Tym bardziej, że tegoroczną edycję przygotowaliśmy zespołowo. Redaktorzy „Obiegu" ramię w ramię pracowali nad listą z Piotrem Bazylko i Krzysztofem Masiewiczem z ArtBazaaru, pomysłodawcami i autorami zeszłorocznej Setki. Efekt to zgniły kompromis, na który wszyscy przystajemy.

Nie zmieniliśmy „metodologii". Żadne środowiskowe konkursy i punktacje. Tylko to, w czym jesteśmy najlepsi: subiektywność, subiektywność i jeszcze raz subiektywność. Wpływ na kształt sztuki w Polsce jest tak ulotny i sporny jak wartość artystyczna dzieła sztuki. Istotne jest zainicjowanie dyskusji, a nie zasłanianie się rzekomym „obiektywizmem". „Obiektywnie" bowiem wychodzi, że sztuką rządzi minister kultury, a najbardziej wpływowym artystą w Polsce w 2008 roku był Tadeusz Kantor. Nie o taki rodzaj rankingu nam chodzi.

Co się zmieniło? Po pierwsze - miejsca na podium. Za najbardziej wpływową osobę polskiego świata sztuki uznaliśmy Adama Szymczyka. Po gorącej dyskusji i długiej wymianie argumentów zdecydowaliśmy, że doceniony przez wszystkie możliwe media Jarosław Suchan musi przyjąć „srebrny medal". Natomiast na trzecim miejscu znalazła się Joanna Mytkowska, poprzednio pierwsza. Na piątej pozycji do pierwszej dziesiątki trafił Adam Budak, który współkuratorował ubiegłoroczne Manifesta - wielki skok z 31 miejsca! Pierwszą dziesiątkę zamyka kwartet debiutantów: Grospierre/Laksa/Piątek/Trybuś. Złoty Lew na Biennale Architektury otrzymał pawilon narodowy kraju, który właściwie jej nie posiada. Po szczegółowe uzasadnienia odsyłamy poniżej.

Poza tym nowa Setka - tym razem zilustrowana przez Tymka Borowskiego w nowatorskiej technice Adobe Photoshop, gdzie oryginałem pracy jest plik pdf (wszak to ilustracje dla „Obiegu" internetowego!) - przynosi aż 32 debiuty (a zatem z zeszłorocznego podsumowania wypadły 32 osoby)! O czym może to świadczyć? Prawdopodobnie o tym, że ubiegłoroczna Setka mimo wszystko przecierała szlaki (mieliśmy na koncie kilka wpadek, teraz mamy nadzieję, że będzie ich mniej). Ale także o tym, że nasza scena podlega niezwykle dynamicznym zmianom. Poza tym siłą rzeczy ubiegłoroczny ranking, jako pierwszy w historii, siłą rzeczy obejmował nie tylko działalność w 2007 roku, ale także w latach wcześniejszych. Ten dotyczy tylko 2008. To wiadomość na otarcie łez dla tych, którzy się w tegorocznym rankingu nie zmieścili albo z niego wypadli.

Jak rysuje się kształt polskiej sztuki na podstawie Setki? Poszczególne ośrodki stają się coraz bardziej wyraźnymi i autonomicznymi podmiotami - w szczególności Łódź (ms2, Atlas Sztuki, Zona Sztuki Aktualnej), Poznań (Mediations, Stary Browar, Arsenał), Wrocław (WRO, BWA), Białystok (Arsenał), Gdańsk (Wyspa, Łaźnia) i Zielona Góra (BWA ZG). Polscy kuratorzy działają z powodzeniem poza granicami kraju, powstają kolejne galerie, na scenie pojawia się kolejne pokolenie kuratorów (symboliczne miejsce 99) i artystów.

Co jeszcze? Przede wszystkim trzy pierwsze miejsca przypadły dyrektorom instytucji publicznych (choć oczywiście Adam Szymczyk szefuje instytucji spoza kraju). W sumie w Setce znalazło się 13 dyrektorów i dyrektorek instytucji - publicznych, ale nie tylko. Ponadto w rankingu uwzględniliśmy dokładnie tyle samo artystów i artystek, co w zeszłym roku - 34 osoby, choć niektóre z nich występują w podwójnej roli artysty i pedagoga, a nawet artysty i galerzysty. Zwraca uwagę skokowy wzrost liczby kuratorów - w zeszłym roku w Setce było ich tylko 9, dziś 27. Rośnie też nie tylko liczba, ale i znaczenie galerii - przybyło 4 galerzystów i galerzystek. Zmniejszyła się natomiast, niestety, reprezentacja mecenasów. Kryzys? I jeszcze jeden brak - w minionym roku nie popisały się domy aukcyjne, choć z roku na rok przynoszą one coraz większe zyski. Jak widać, nie tylko o to tu chodzi.

Kategorię „pedagodzy" zamieniliśmy na bardziej pojemną -„edukacja". Stworzyliśmy też nowe: „wydawnictwa" i „trzeci sektor", a więc „fundacje/stowarzyszenia/inne inicjatywy" (np. Indeks 73 czy No Local). I od razu dobry wynik - aż 8 miejsc na naszej liści przypadło takim projektom.

W tym roku rozszerzyliśmy również opisy - wyraźny punkt odniesienia w postaci pierwszej Setki pozwolił na bardziej precyzyjne, a więc obszerniejsze uzasadnienia. I jeszcze jedno. Zdecydowaliśmy, że w tegorocznym rankingu nie uwzględnimy osób związanych z redakcją „Obiegu" (Jakub Banasiak, Grzegorz Borkowski, Iza Kowalczyk, Adam Mazur, Ewa Małgorzata Tatar), a także ArtBazaaru (Piotr Bazylko i Krzysztof Masiewicz). Tak to już jest, że na polskiej scenie artystycznej trudno znaleźć osoby, które - jeśli nie posiadają instytucjonalnych etatów, a i to nie zawsze - pracowałby w jednym miejscu lub, co więcej, w jednym fachu. Ktoś jest krytykiem w jednym z dzienników, a zarazem kuratorem w dużej publicznej instytucji. Kto inny redaktorem naczelnym magazynu o sztuce, ale organizuje także głośne wystawy. Ktoś pracuje na uniwersytecie i szefuje prywatnemu magazynowi. Jeszcze inny pisuje do kilku tytułów jednocześnie. I właśnie dlatego nie była to taka oczywista decyzja: wszak to, co niżej podpisani zrobili poza „Obiegiem" teoretycznie powinno podlegać ocenie, a zatem być uwzględnione w rankingu. Jednak mimo, że wierzymy we wspaniałomyślność kolegów i koleżanek po fachu, którzy z pewnością zrozumieliby, że nasza obecność w Setce znajduje tylko i wyłącznie merytoryczne uzasadnienie, to jednak pamiętając, jak bliskie są naszemu środowisku najwyższe etyczne standardy, postanowiliśmy nie uczestniczyć w tegorocznym rankingu.

Życzymy zatem przyjemnej (i kreatywnej) lektury i zapraszamy do dyskusji pod tekstem. W tym roku już na pewno.

Redakcja Obiegu, ArtBazaar

LEGENDA:
N - osoba po raz pierwszy na liście
A - artysta
D - dyrektor instytucji
DA - właściciel domu aukcyjnego
G - galerzysta
KU - kurator
KO - kolekcjoner
KR - krytyk
MA
- magazyn o sztuce lub tytuł często podejmujący artystyczne tematy
ME - mecenat (publiczny bądź prywatny)
P - pedagog
RN - redaktor naczelny
W - wydawnictwa
F/S/I - fundacja/ stowarzyszenie/ inicjatywa

Adam Szymczyk, rys. Tymek Borowski.
Adam Szymczyk, rys. Tymek Borowski.

1 (rok temu miejsce 2). Adam Szymczyk KU/ D
Kurator i krytyk sztuki. Dyrektor Kunsthalle w Bazylei. Kuratorowane przez niego Berlin Biennale 5 wywołało dużo kontrowersji. Jednak pomimo tekstów krytycznych - zwłaszcza w prasie zagranicznej - trudno nie dostrzec, że była to impreza bardzo świeża, prowokująca i przemyślana: BB5 zredefiniowało pojęcie wielkiej międzynarodowej imprezy typu biennale. To także pierwszy przypadek, kiedy kurator z Polski przygotował jedną z najważniejszych europejskich imprez. Sukcesy, jakie osiąga Szymczyk, wiążą się z niebywałą pracowitością - oprócz zarządzania Kunsthalle oraz pracy kuratorskiej jest autorem licznych opracowań i publikacji. Jego najnowszym dziełem jest monografia Michaela Hakimi (książka ma się ukazać w marcu bieżącego roku). Szymczyk ma niewątpliwy wpływ na karierę i popularyzację dorobku wielu czołowych polskich artystów, inspiruje także młode pokolenie kuratorów.

Jarosław Suchan, rys. Tymek Borowski.
Jarosław Suchan, rys. Tymek Borowski.

2 (14). Jarosław Suchan D
Historyk sztuki, kurator i krytyk. Dyrektor Muzeum Sztuki w Łodzi, które otwierając przestrzeń ms2, stało się pierwszym „europejskim" muzeum w Polsce w XXI wieku. Miejscem wyjątkowym ze względu na siedzibę, kolekcję i zespół pracowników. Jarosław Suchan stał się nie tylko sprawnym managerem, ale również inspirującym wizjonerem nowej przestrzeni dla sztuki. Wcześniej piastował funkcje dyrektora Bunkra Sztuki i wicedyrektora/głównego kuratora CSW Zamek Ujazdowski.

Joanna Mytkowska, rys. Tymek Borowski.
Joanna Mytkowska, rys. Tymek Borowski.

3 (1). Joanna Mytkowska D
Historyczka sztuki, krytyczka i kuratorka. Przez wiele lat związana z warszawską Fundacją Galerii Foksal. W czerwcu 2007 roku została dyrektorką Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W tymczasowej siedzibie organizuje już pierwsze wystawy (od maja 2008), tworzy kolekcję „cenniejszą niż złoto", wydaje dwumiesięcznik, a za chwilę otworzy księgarnię. Nadal niepewna jest jednak przyszłość projektu nowego budynku muzeum autorstwa Christiana Kereza. Poprzedni rok minął pod znakiem pierwszych wystaw, ale także sięgających brukowców awantur z miejskimi urzędnikami. Tak czy inaczej, powstanie budynku się opóźnia; już dziś wiadomo, że będzie oddany do użytku dopiero w 2014 roku.

Piotr Uklański, rys. Tymek Borowski.
Piotr Uklański, rys. Tymek Borowski.

4 (7). Piotr Uklański A
Artysta. Od kilkunastu lat mieszkający i tworzący między Nowym Jorkiem a Warszawą. W ubiegłym roku zaskoczył wszystkich wystawą w słynnej nowojorskiej galerii Gagosian. To galeria komercyjna, ale nie na darmo Larry Gagosian uważany jest za najpotężniejszego galerzystę świata. Wystawa polskiego artysty u Gagosiana to duże wydarzenie. Trudno także nie zauważyć projektów Uklańskiego na wystawach takich jak BB5. Jeden z czterech polskich artystów w wydanym właśnie Art Now 3. A dla osób śledzących rynek sztuki to wciąż najdroższy żyjący polski artysta (Naziści, 1999).

Adam Budak, rys. Tymek Borowski.
Adam Budak, rys. Tymek Borowski.

5 (31). Adam Budak KU
Kurator Kunsthaus w Grazu w Austrii. W ubiegłym roku był jednym z kuratorów 7 Manifesta, które odbyły się w północnych Włoszech. W ten sposób, może troszkę niedoceniony w ubiegłym roku, trafił przebojem teraz do pierwszej „10" polskiego art worldu.

Andrzej Przywara, rys. Tymek Borowski.
Andrzej Przywara, rys. Tymek Borowski.

6 (4). Andrzej Przywara G
Kurator i krytyk sztuki związany z Fundacją Galerii Foksal. Współtwórca i autor jej sukcesu. Obecnie numer jeden w Fundacji. To między innymi dzięki niemu wiele nowych galerii na całym świecie wskazuje FGF jako modelowy przykład kariery w świecie sztuki. To wszystko napisaliśmy o Andrzeju Przywarze w ubiegłym roku i z czystym sumieniem możemy powtórzyć w bieżącym. Dodając, że wystawa ABC... Edward Krasiński w Bunkrze Sztuki - jeden z najważniejszych pokazów ubiegłego roku - to jego kuratorskie dzieło. Natomiast rozczarowywała bierność Instytutu Awangardy.

Wilhelm Sasnal rys. Tymek Borowski.
Wilhelm Sasnal rys. Tymek Borowski.

7 (5). Wilhelm Sasnal A
Jeden z nielicznych w naszym kraju artystów łączących uznanie krytyków i historyków sztuki z sukcesem komercyjnym oraz popularnością znaną do tej pory z rynków muzyki czy filmu. Zdobywca kilku prestiżowych nagród, m.in. Vincenta w 2006 roku. Jest najbardziej popularnym i uznanym polskim malarzem na rynku światowym. Jego pozycja w rankingu wynika także z uznania wśród artystów młodszego pokolenia, którzy wskazują Sasnala jako punkt odniesienia swojej własnej twórczości. W ubiegłym roku brał udział w wielu pokazach zbiorowych, a na ten rok zapowiadana jest wystawa artysty w legendarnym muzeum K-21 w Dusseldorfie.

Łukasz Gorczyca i Michał Kaczyński, rys. Tymek Borowski.
Łukasz Gorczyca i Michał Kaczyński, rys. Tymek Borowski.

8 (6). Łukasz Gorczyca/Michał Kaczyński G
Twórcy fenomenu artystycznego, menedżerskiego i komercyjnego polskiego świata sztuki - warszawskiego Rastra. W ubiegłym roku Raster większą uwagę poświęcił rynkowi lokalnemu (min. znakomita wystawa Rafała Bujnowskiego i spektakularne Ballady i romanse). To nadal ścisła czołówka polskich galerii, dla wielu młodych placówek model do naśladowania -szczególnie jeśli chodzi o współpracę z artystami i kolekcjonerami. W tym roku Raster po roku przerwy znów pokaże się na targach Art Basel.

Paweł Althamer, rys. Tymek Borowski.
Paweł Althamer, rys. Tymek Borowski.

9 (8). Paweł Althamer A
Co roku zaskakuje świetnymi pomysłami. Tymi z obszaru własnej twórczości - w 2008 r. pokazał znakomite rzeźby Guma i Abram i Buruś - oraz tymi z obszaru pracy społecznej i kulturotwórczej. W jego przypadku oba się zresztą przenikają i uzupełniają.

Nicolas Grospierre/Kobas Laksa/Grzegorz Piątek/Jarosław Trybuś, rys. Tymek Borowski.
Nicolas Grospierre/Kobas Laksa/Grzegorz Piątek/Jarosław Trybuś, rys. Tymek Borowski.

10 (N). Nicolas Grospierre/Kobas Laksa/Grzegorz Piątek/Jarosław Trybuś KU/ A
Dwóch kuratorów i dwóch artystów. Jedyna taka „załoga" w naszym rankingu. Zdobywcy pierwszego w historii polskiej sztuki „Złotego Lwa" na Biennale w Wenecji. Nawet jeśli na Biennale Architektury, a nie sztuki, to jest wspaniałe osiągnięcie. Udana kontynuacja projektu w warszawskiej Zachęcie i wysyp zaproszeń do wystaw na całym świecie. Najwyższy debiut w Setce.

11 (19). Krzysztof Wodiczko A/ P
W tym roku nareszcie będzie reprezentował Polskę na Biennale w Wenecji. Autorytet: jego postawa to stabilny punkt odniesienia dla artystów, którym bliski jest model sztuki zaangażowanej. Pedagog, wykładowca MIT. Jeden z najbardziej znanych polskich artystów na świecie.

12 (12). Monika Sosnowska A
Co roku znakomite realizacje w wielu prestiżowych instytucjach. W 2008 roku Monika Sosnowska miała wystawę w słynnej przestrzeni Schaulager w Bazylei.

13 (9). Mirosław Bałka A/ P
Artysta i pedagog poznańskiej ASP. W październiku wykona projekt w Hali Turbin Tate Modern. W 2008 roku zrealizował dwie bardzo ciekawe i znakomicie przyjęte wystawy - prac wideo we wrocławskim WRO oraz rzeźb i instalacji w londyńskiej galerii White Cube.

14 (10). Agnieszka Morawińska D
Dyrektorka warszawskiej Zachęty. Duże plusy za „Złotego Lwa" na Biennale Architektury w Wenecji oraz za wystawy Luca Tuymansa, Włodzimierza Pawlaka i Rewolucje 1968.

15 (11). Grzegorz Kowalski P/ A
Artysta i pedagog warszawskiej ASP. Twórca „Kowalni", swoistej szkoły kształcenia artystów. Z pod jego ręki „wyszli" tacy artyści jak Paweł Althamer, Katarzyna Kozyra, Artur Żmijewski czy ubiegłoroczna debiutantka Anna Molska, która właśnie debiutuje w FGF. Ponadto archiwum „Kowalni" trafiło do kolekcji MSN w Warszawie.

16 (13). Aneta Szyłak D
Kuratorka i historyczka sztuki. Dyrektorka Instytutu Sztuki Wyspa w Gdańsku - jednego z najciekawszych ośrodków sztuki w Polsce. Byłaby wyżej, gdyby udało się jej ściągnąć następne Manifesta do Gdańska. Niestety z naszych informacji wynika, że nad gdańskim projektem, popieranym przez władze miasta (to duży plus, bo rzadko udaje się namówić władze lokalne do tak ambitnych projektów), zawisły czarne chmury.

17 (16). Katarzyna Kozyra A
W ubiegłym roku wystawą w berlińskiej galerii Żak/Branicka zakończyła swój projekt W sztuce marzenia stają się rzeczywistością. Do tego autorka Midget Biennale.

18 (N). Bożena Czubak G/ KU
Kuratorka, galerzystka. W ubiegłym roku na naszej liście jako współreprezentantka galerii Le Guern. W tym roku samodzielnie, jako założycielka ciekawej przestrzeni Profile (i fundacji - wraz z Andrzejem Paruzelem) oraz kuratorka polskiego pawilonu na Biennale w Wenecji w 2009 roku. W minionym roku kuratorowała także wystawę Opowiedziane inaczej (Łaźnia, CSW Zamek Ujazdowski).

19 (23). Zofia Kulik A
Również 2008 rok był dla niej bardzo udany (a nie było to łatwe po sukcesie na Documenta w Kassel w 2007 roku). Świadczy o tym choćby bardzo ciekawa wystawa Działania z Dobromierzem pod szyldem KwieKulik w łódzkiej galerii Atlas Sztuki.

20 (3). Anda Rottenberg KU
Historyczka i krytyczka sztuki, kuratorka wystaw, animatorka polskiego życia artystycznego. Przez wiele lat kierowała Galerią Zachęta a przez chwilę była Przewodniczącą Rady Programowej Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W minionym roku pomagała młodym kuratorom w realizacji wystawy u Starmacha. Niestety, nie została szefową międzynarodowego klubu krytyków sztuki AICA.

21 (45). Joanna Zielińska KU
Kuratorka programu CSW Znaki Czasu w Toruniu powstałego wiosną 2008 roku, a pierwszego wybudowanego od podstaw po 1989 roku muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce. Udało się jej, mimo silnych oporów lokalnego środowiska, stworzyć ciekawy, międzynarodowy program. Wszystko dzięki pracy w budowanym od podstaw zespole.

22 (22). Grażyna Kulczyk KO
W ubiegłym roku wystawą Manfreda Mohra i Gabriela Orozco Kulczyk rozpoczęła działalność Art Stations Foundation. Celem działalności fundacji ma być otwarcie przestrzeni dla sztuki w pobliżu Starego Browaru w Poznaniu - pierwszej prywatnej przestrzeni sztuki nowoczesnej w Polsce. Póki co fundacja wciąż ociąga się z oficjalną prezentacją budynku zaprojektowanego przez Tadao Ando.

23 (N). Piotr Krajewski KU
Główny kurator Centrum Sztuki WRO we Wrocławiu - najważniejszej w Polsce i dopiero co otwartej przestrzeni dla sztuki wideo (i nie tylko). Wymienialiśmy już wystawę Mirosława Bałki, warto dodać także retrospektywę Nam June Paika.

24 (30). Monika Branicka/Joanna Żak N/ G
Właścicielki galerii Żak/Branicka w Berlinie. Przebojem wdarły się do niemieckiego świata sztuki. W tym roku wezmą udział w targach Art Basel prezentując w ramach projektu Art Statement nową realizację Pawła Książka.

25 (24). Wojciech Kozłowski D
Kurator i dyrektor zielonogórskiej galerii BWA. Mało kto na podobnym stanowisku ma odwagę pokazywać tylu debiutantów. Kozłowski to także spiritus movens tamtejszego środowiska artystycznego, które należy uznać za ewenement w skali kraju.

26 (37). Maria A. Potocka D
Dyrektorka krakowskiego Bunkra Sztuki, najważniejszego miejsca na galeryjnej mapie Krakowa. A także poważna kandydatka do stanowiska dyrektorki powstającego w Krakowie Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

27 (17). Monika Szewczyk D
Historyczka sztuki, kuratorka wystaw, dyrektorka Galerii Arsenał w Białymstoku. Współtwórczyni jednej z najlepszych publicznych kolekcji sztuki - Kolekcji II Galerii Arsenał. Białostocka galeria to miejsce ciekawych debiutów - w ubiegłym roku Galeria Arsenał jako pierwsza galeria publiczna pokazała twórczość Anny Molskiej.

28 (15). Sebastian Cichocki KU
Kurator Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Były dyrektor bytomskiej Kroniki miniony rok poświęcił na porządkowanie spraw „pokronikowych" - wydał książkę o historii Kroniki, stworzył cykl Alfabet Kroniki. Był także autorem „muzycznej" wystawy Something Must Break przy okazji Off Festvalu.

29 (21). Rober Kuśmirowski A
Jeden z tych artystów, dla których nie ma rzeczy niemożliwych - powtarzając zdanie z ubiegłorocznego rankingu. Udowodnił to ostatnią wystawą w krakowskim Bunkrze Sztuki. Nie wygrał w konkursie na wystawę w pawilonie polskim na Biennale w Wenecji - stąd niewielki spadek na liście.

30 (30). Wojciech Krukowski D
Kieruje jednym z najważniejszych miejsc sztuki w Polsce. Obfitość programu CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie nie ma sobie równych, a sam dyrektor pozostaje w cieniu.

31 (36). Hanna Wróblewska KU
Kuratorka. Wicedyrektorka warszawskiej Zachęty. W tym roku pokazała klasę przy okazji wystawy Rewolucje 1968. Jest również „dobrym duchem" kolekcji sztuki polskiej ING - świetnej korporacyjnej kolekcji sztuki najnowszej w Polsce. Wraz z Dorotą Monkiewicz organizowała konferencję AICA Rynek i krytyka artystyczna.

32 (41). Paulina Ołowska A
Udział w berlińskim Biennale z projektem opartym na pracach Zofii Stryjeńskiej przyniósł jej dużą popularność. Jedyna polska artystka (obok trzech artystów: Sasnala, Uklańskiego, Althamera) uwzględniona w książce Art Now 3.

33 (25). Zbigniew Libera A
Nowa wystawa The Gay, Innocent and heartless w Fundacji Profile. Początek kariery akademickiej w... Czechach. Ale tak naprawdę dopiero ten rok będzie należał do niego. W listopadzie w warszawskiej Zachęcie będzie miała retrospektywa Libery, której towarzyszyć będzie katalog wydany wspólnie przez Zachętę i Hatje Cantz oraz książka o jego twórczości, wydana przez Ha!art.

34 (N). Tomasz Wendland KU
Organizator Mediations Biennale w Poznaniu, pierwszego od lat biennale na międzynarodowym poziomie w Polsce - co cieszy szczególnie ważne po upadku inicjatywy Łódź Biennale. Wendland już pracuje nad kolejną edycją Mediations.

35 (N). Goshka Macuga A
Pierwsza polska artystka nominowana do Nagrody Turnera - najbardziej prestiżowej w świecie nagrody artystycznej. Mieszkająca w Wielkiej Brytanii Polka jest dużo lepiej znana poza granicami ojczyzny (kolekcjonuje ją m.in. Charles Saatchi).

36 (18). Artur Żmijewski A
Po tekście Stosowane sztuki społeczne w „Krytyce Politycznej" w cieniu, stąd spadek w rankingu.

37 (28). Andrzej Starmach G
Właściciel galerii Starmach w Krakowie. Człowiek instytucja. Pierwszy Aukcjoner Rzeczypospolitej (oczywiście na aukcjach charytatywnych).

38 (47). Rafał Bujnowski A
Z każdym rokiem tworzy coraz bardziej dojrzałe i ciekawe prace. Szkoda, że tak mało wystawiany w Polsce. Znakomita wystawa 85% malarstwa w Rastrze pod koniec 2008 roku.

39 (33). Joanna Rajkowska A
W 2008 roku pokazywała projekty głównie za granicą, ale Palmę Warszawiacy mogą oglądać codziennie, zaś Dotleniacz zmienił styl dyskusji o przestrzeni publicznej w Polsce. Ostatnio artystka coraz bardziej zaangażowana, ściśle współpracuje ze środowiskiem „Krytyki Politycznej".

40 (43). Krzysztof Musiał KO
Kolekcjoner. Właściciel galerii aTak w Warszawie. Jeden z nielicznych kolekcjonerów, który pokazał swoją kolekcję szerszej publiczności. Systematycznie pokazuje prace nieco starszych artystów (często już nieżyjących) przybliżając ich ponownie publiczności (Pągowska, Fangor, Sienicki).

41 (46). lokal_30 (Zuzanna Janin, Agnieszka Rayzacher, Michał Suchora) A/ G/ G
Twórcy i kuratorzy warszawskiej galerii lokal_30 - miejsca z coraz ciekawszym programem oraz artystami wystawiającymi na całym świecie. Regularni uczestnicy targów LISTE w Bazylei i NADA w Miami.

42 (N). Joanna Stembalska/Sławek Czajkowski „Zbiok" KU
Kuratorzy znakomicie przyjętej wystawy Artyści zewnętrzni. Out of sth - pierwszej w Polsce wystawy sztuki ulicy. Doskonały skład wystawy, świetny koncept wyjścia w miasto. Warto dodać, że „Zbiok" to również jeden z najbardziej rozpoznawanych na świecie reprezentantów polskiego street artu.

43 (35). Józef Robakowski A
Oczywiście artysta, ale także pedagog i promotor sztuki video. Organizator wielu spotkań z młodą sztuką video w Łodzi. W poprzednim roku między innymi wystawa w Atlasie Sztuki. Doprowadził - wraz z Elżbietą Janicką - do wydania Antka rozpylacza Wacława Antczaka. Ten rok rozpoczyna od wystawy w galerii Żak/Branicka (razem z... Witkacym).

44 (51). Jacek Michalak G
Dyrektor łódzkiej galerii Atlas Sztuki. Znakomity program galerii oraz konsekwentne działania na polu popularyzacji sztuki najnowszej nie tylko w Łodzi. Kierowany przez Michalaka Atlas Sztuki to doskonały przykład na to, ile mogą zrobić dobrego w sztuce pasja, świetne zarządzanie oraz prywatne pieniądze.

45 (49). Stach Szabłowski KR/ KU
Kurator CSW w Warszawie. W ubiegłym roku przygotował (razem z Marcinem Krasnym) wystawę Establishment (jako źródło cierpień). Jednak my cenimy go przede wszystkim za rolę popularyzatora sztuki najnowszej w mediach masowych - w „Dzienniku" i „Zwierciadle". Nikt nie robi tego tak dobrze, jak on.

46 (39). Cezary Bodzianowski A
Znakomity projekt na ubiegłorocznym berlińskim Biennale.

47 (42). Roman Opałka A
Klasyk. W ubiegłym roku świetnie zaprezentowany w Muzeum Sztuki w Łodzi. Walczy o miejsce do stałej ekspozycji swoich prac w Warszawie.

48 (27). Leon Tarasewicz A/ P
Artysta i pedagog warszawskiej ASP. Twórca jednej z najciekawszych pracowni artystycznych w polskim systemie kształcenia, nauczyciel m.in. Pawła Śliwińskiego i Tymka Borowskiego, który przygotował rysunki „pierwszej dziesiątki" naszego rankingu. Ciągle świetny malarz, choć ostatnio mniej aktywny artystycznie.

49 (56). Dorota Monkiewicz D
Kuratorka, dyrektorka Fundacji Zbiorów Sztuki Współczesnej MNW w Warszawie. W minionym roku pokazała zbiory fundacji na ciekawie zaaranżowanej wystawie w muzeum oraz zorganizowała, wspólnie z Hanną Wróblewską, międzynarodową konferencję AICA na temat rynku sztuki. Szefowa polskiego oddziału AICA.

50 (38). Jan Gryka D
Współtwórca Galerii Białej w Lublinie. Wychowawca wielu wybitnych młodych artystów. W ubiegłym roku świetna wystawa i jeszcze lepszy katalog wystawy Zenka (prawdziwe nazwisko Iłarion Daniluk) - malarza samouka z Podlasia. To Gryka (wraz z Leonem Tarasewiczem) przypomniał szerszej publiczności o tym nieżyjącym już niestety twórcy - godnym następcy Nikifora i Ociepki.

51 (54). Magdalena Abakanowicz A
Jedna z najbardziej znanych polskich artystek na świecie. Cały czas trzecie miejsce na liście najdroższych polskich artystów współczesnych. I cały czas nieznany los „parku rzeźby" z jej pracami w przestrzeni publicznej. W 2008 roku m.in. wystawa w Reina Sofia oraz Cysternie CSW Zamek Ujazdowski i prace w kolekcji MSN.

52 (63). Znaki Czasu ME
Lista 50 projektów zaakceptowanych w 2008 roku i sfinansowanych w ramach programu „Znaki Czasu" robi wrażenie. Trudno sobie wyobrazić, jak wyglądałoby życie artystyczne i budowa kolekcji sztuki najnowszej w wielu miejscach bez tego programu. Za sukcesem programu stoi kolektyw anonimowych (przynajmniej w naszym rankingu) ekspertów.

53 (40). Dorota Jarecka KR
Krytyczka sztuki, dziennikarka „Gazety Wyborczej". W tym roku mniejsza aktywność, choć nadal jest to jedna z najbardziej wpływowych postaci polskich mediów w dziedzinie kultury i sztuki.

54 (74). Bogna Świątkowska F
Twórczyni i szefowa fundacji Bęc Zmiana, która m.in. próbuje zmieniać oblicza polskich miast. Duży awans na liście, bo fundacja, której szefuje Świątkowska to jedno z najaktywniejszych i najefektywniejszych przedsięwzięć w polskiej sztuce i designie. Kilka osób w malutkim warszawskim biurze wydaje „Notes na 6 tygodni" (który stał się swego rodzaju Gallery Guidem) i książki, organizuje konkursy i cała masę rozmaitych inicjatyw.

55 (26). Jarosław Modzelewski A
Artysta i pedagog warszawskiej ASP. Niegdyś członek najsłynniejszej grupy artystycznej (sekstetu) w polskiej sztuce - Gruppy. Jego twórczość była i jest inspiracją dla wielu absolwentów uczelni artystycznych.

56 (76). Maria Brewińska KU
Kuratorka m.in. wystaw Wilhelma Sasnala oraz Rewolucji 1968 w warszawskiej Zachęcie - dwóch bardzo ważnych i dyskutowanych wystaw w 2008 roku.

57 (N). Jarosław Lubiak F/ KU
Główny kurator łódzkiego Muzeum Sztuki. Ponadto wspólnie z Kamilem Kuskowskim założył Zonę Sztuki Aktualnej, nową przestrzeń sztuki w Łodzi.

58 (72). Dariusz Bieńkowski KO
Kolekcjoner polskiej klasyki współczesności. Fundator wyjątkowej nagrody im. Katarzyny Kobro przyznawanej artystom przez artystów. Dla wielu kuratorów główne „źródło" wielu prac z historii polskiej fotografii eksperymentalnej. Wkrótce jego kolekcja zostanie zaprezentowana w Atlasie Sztuki.

59 (32). Paweł Leszkowicz KU/ P/ KR
Krytyk, kurator, pedagog na Uniwersytecie AM w Poznaniu. Autor szeroko komentowanych tekstów o sztuce współczesnej.

60 (69). Marcin Maciejowski A
Znany szerszej publiczności jako rysownik „Przekroju". W ubiegłym roku wystawa w znakomitej Wilkinson Gallery w Londynie, na ten rok planowana wystawa w galerii Thaddeusa Ropaca. Czyli - konsekwentnie - coraz poważniejsi galerzyści.

61 (44). Grzegorz Sztwiertnia P/A
Artysta i charyzmatyczny pedagog krakowskiej ASP. W ubiegłym roku współpracował z Dominik Art Projects.

62 (N). Piotr Piotrowski P
Profesor historii sztuki, pedagog na poznańskim UAM-ie. Krytyk i popularyzator sztuki współczesnej, autor licznych publikacji z historii sztuki. Jego monumentalna Awangarda w cieniu Jałty - która wkrótce ukaże się w angielskim tłumaczeniu - stanowi punkt odniesienia dla praktyki kuratorskiej wielu polskich instytucji.

63 (79). Piotr Bernatowicz RN
Redaktor naczelny miesięcznika „Arteon". W 2008 roku zasłynął z zaangażowania w promocję na łamach magazynu grupy The Krasnals (m.in. za sprawą przyciągających uwagę środowiska wpisów na ich temat na „forum krytyków") oraz publikacji rankingu „Arteonu". To wszystko świadczy o radykalnej zmianie linii Bernatowicza, który jeszcze przed rokiem podobne działania uznawał za godny tabloidów eksces. Nie wiemy czy te zabiegi przyniosły wzrost nakładu „Arteonu", ale na pewno przyczyniły się do wzrostu znaczenia redaktora naczelnego.

64 (N). Magdalena Kardasz KU
Kuratorka warszawskiej Zachęty. Prowadzi autorski program w Galerii Kordegarda. W ubiegłym roku przede wszystkim kuratorka wystawa Luca Tuymansa.

65 (52). Grzegorz Klaman A/ F
Artysta, współzałożyciel i prezes Fundacji Wyspa Progress, animator gdańskiego ośrodka „Modelarnia".

66 (N). Magdalena Kochanowska ME
Dyrektorka Fundacji Sztuki Polskiej ING - najpoważniejszej korporacyjnej kolekcji polskiej sztuki najnowszej. Wyjątkowo aktywna w ubiegłym roku - duże i ciekawe zakupy. Nareszcie też można obejrzeć kolekcję on-line, a „wybranych" w realu - w warszawskiej siedzibie ING. Imponujące plany na kolejny rok - jeśli kryzys pozwoli...

67 (N). Włodzimierz Pawlak A
Kolejny na naszej liście członek legendarnej Gruppy. Ubiegłoroczna wystawa w warszawskiej Zachęcie była jednym z wydarzeń sezonu.

68 (N). Paweł Jarodzki A/ P
Artysta i pedagog wrocławskiej ASP. Wielki wpływ na życie artystyczne stolicy Dolnego Śląska (zwłaszcza w okolicach wrocławskiego BWA, jednego z gorętszych miejsc na mapie sztuki w 2008 roku).

69 (65). Ryszard Woźniak A/ P
Artysta i pedagog. Prowadzi pracownię malarstwa w Instytucie Wychowania Plastycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze. Lista jego wychowanków jest długa: Przemek Matecki, Basia Bańda, grupa Sędzia Główny czy Zbiok.

70 (N). Stanisław Ruksza D
Nowy dyrektor bytomskiej Kroniki. Przejął galerię po Sebastianie Cichockim i już pierwszymi wystawami udowodnił, że wysoki poziom galerii zostanie utrzymany. Pod jego kuratelą Kronika z pewnością bardziej się upolityczni - dla jednych to dobrze, dla innych wręcz przeciwnie.

71 (N). Paweł Sosnowski G
Kurator, szef warszawskiej galerii Appendix 2. Miejsca, które błyskawicznie odnalazło swoje miejsce na mapie galeryjnej Warszawy. Plus za wystawę nieco zapomnianego w ostatnim czasie Pawła Kowalewskiego i głośne Zabawy dużych chłopców.

72 (81). Cezary Pieczyński G
Galerzysta, właściciel poznańskiej galerii Piekary, która systematycznie buduje swoją pozycję na europejskim rynku sztuki. Cezary Pieczyński jest również kolekcjonerem sztuki nowoczesnej, co pokazał w ubiegłym roku na dwóch wystawach.

73 (N). Korporacja Ha!Art W
Krakowski Ha!art staje się powoli jednym z najciekawszych wydawnictw promujących książki o sztuce najnowszej w Polsce. Warto przypomnieć wydane w serii wizualnej Olbrzymki Ewy Toniak, RealFoto Mikołaja Długosza, Przewodnik kolekcjonera sztuki najnowszej (wspólnie z Fundacją bęc Zmiana) oraz już w 2009 roku Krótką historię Grupy Ładnie - a to dopiero początek...

74 (81). Andrzej Szczerski P
Pomysłodawca i szef studiów kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie - drugich po poznańskich studiów tego typu w Polsce. Bez niego nie byłoby „nowej fali" młodych kuratorów.

75 (N). Paweł i Katarzyna Prokeszowie KO
Kolekcjonerzy. Długo pozostawali w cieniu budując jedną z najciekawszych polskich kolekcji sztuki najnowszej. Teraz kilka prac z ich kolekcji, w tym znakomita rzeźba Thomasa Hirschhorna, czy obraz Wojciecha Fangora z jego pierwszej wystawy w 1959 roku, można obejrzeć w łódzkim muzeum ms2.

76 (64). Katarzyna Włodarska RN
Redaktor naczelna magazynu „Art&Business". To najstarsze i jedno z najlepszych pism o rynku sztuki w Polsce. W coroczne podsumowanie rynku wczytują się wszyscy kolekcjonerzy, marszandzi i właściciele domów aukcyjnych. Miesięcznik patronuje także targom sztuki w Warszawie. Niestety, nienajlepszym.

77 (57). Agata Smalcerz D
Dyrektorka bielskiej galerii BWA. Organizatorka „Bielskiej Jesieni" - jednego z najważniejszych konkursów dla młodych artystów w Polsce. Ubiegłoroczna edycja konkursu nie przyniosła objawień nowych talentów, stąd spadek na liście.

78 (N). „Elektrownia" w Radomiu D
Prowadzone w 2008 r przez Zbigniewa Belowskiego Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia" w Radomiu jest przykładem, że nie tylko duże miasta mogą mieć ciekawe i aktywne centra sztuki współczesnej.

79 (71). Jan Michalski G
Współtwórca krakowskiego Zderzaka - najważniejszej galerii komercyjnej pierwszej połowy lat 90. Od kilku sezonów w ideowym impasie.

80 (92). Piotr Janas A
Uważany za „ojca duchowego" malarzy „zmęczonych rzeczywistością". Wielu młodych malarzy uważa go za swojego mistrza i uznaje za niesłusznie zapomnianego w dyskursie polskiej sztuki najnowszej. Uczestnik weneckiego biennale w 2003 roku. W ubiegłym roku wystawy w nowojorskiej Bortolami i berlińskiej Nourbakhsch.

81 (90). Jakub Julian Ziółkowski A
Najsłynniejszy malarz spośród „zmęczonych rzeczywistością". W ubiegłym roku świetna wystawa w Hauser&Wirth w Zurychu, na ten rok planowana wystawa w centrum sztuki współczesnej w Genewie.

82 (N). Kamil Kuskowski A/ KU
Artysta, kurator. W roku 2008 niezwykle aktywny - od Szczecina po Orońsko. Stworzył w Łodzi wraz z Jarosławem Lubiakiem Zonę Sztuki Aktualnej. Do tego wystawa w Atlasie Sztuki i obszerny katalog.

83 (N). Agnieszka Czarnecka G
Właścicielka warszawskiej Galerii Czarnej. W ubiegłym roku seria świetnych wystaw młodej sztuki. Czarna regularnie uczestniczy w targach sztuki.

84 (76). Magdalena Ujma KU
Kuratorka. Współpracowała z Bunkrem Sztuki, ale wygląda na to, że przeskoczy do trzeciego sektora. Kuratorowała wystawę na festiwalu czterech kultur. Prowadzi bloga i pisze szeroko komentowane teksty krytyczne.

85 (N). Piotr Kosiewski KR
Krytyk, dziennikarz. Publikuje m.in. w „Tygodniku Powszechnym". Odpowiada także za sztukę w niszowym miesięczniku „Kresy". To dzięki niemu miała miejsce na łamach „Kresów" debata na temat kondycji polskiej sztuki. Organizator istotnych spotkań i debat dotyczących sztuki współczesnej.

86 (78). „Krytyka Polityczna" MA
Udana współpraca pisarzy, krytyków, polityków in spe i artystów. Choć po wydaniu książki Sasnal. Przewodnik aktywność „Krytyki" na polu sztuki najnowszej zdecydowanie zmalała. Drugie wydanie kultowej książki Żmijewskiego i ilustracje artystów w książkach wydawanych przez KP nie zaspokajają rozbudzonych apetytów.

87 (N). Marek A. Nowicki G
Wiceprezes zarządu i współwłaściciel spółki Art New Media SA. To pierwsza (i chyba na razie ostatnia) spółka z dziedziny sztuki notowana na giełdzie. Art New Media to galeria, a także fundusz inwestujący w młodą sztukę.

88 (89). Monika Małkowska KR
Krytyczka sztuki, dziennikarka „Rzeczpospolitej". Czekamy na jej duże, przekrojowe teksty. Te mniejsze, newsowe, często są spóźnione. Szkoda też, że skończyła już cykl prezentujący polskich kolekcjonerów, drukowany w nieistniejącym dodatku „Piąta aleja".

89 (N). Miesiąc Fotografii w Krakowie (Tomek Gutkowski, Karol Hordziej i Piotr Lelek) I
W ciągu kilku lat Krakowski Miesiąc Fotografii z imprezy dla środowiska fotograficznego stał się jedną z najważniejszych imprez artystycznych w Polsce. Wszystko dzięki zapałowi kilku osób. W roku 2008 prowokacyjnie „zaprosili" jako gościa honorowego Polskę. W 2009 będą to Czechy. Na co dzień spotkać ich można w galerii ZPAF-iska, której program może stanowić wzór dla innych placówek fotograficznych w kraju.

90 (N). Przemysław Matecki A
Udane i bardzo dobrze przyjęte wystawy w galerii Hollybush Gardens w Londynie i Carlier | Gebauer w Berlinie. Miejmy nadzieję, że przełomowe w tej niezwykle ciekawej karierze artystycznej.

91 (N). Ewa Gorządek/Robert Rumas KU/ A
Duet kuratorka & artysta-dizajner. Retrospektywna wystawa Marka Kijewskiego w CSW Zamek Ujazdowski nie tylko przypomniała legendarnego artystę, ale również pokazała jak należy aranżować i przygotowywać tego rodzaju ekspozycje. Wystawa Kijewskiego będzie teraz podróżować po kolejnych instytucjach w kraju.

92 (98). Piotr Sarzyński (Paszporty Polityki) KR
Dziennikarz, publicysta tygodnika „Polityka" w dziedzinie sztuk wizualnych. Współtwórca „Paszportów Polityki" jednej z najważniejszych nagród w dziedzinie kultury w Polsce.

93 (N). Jolanta Ciesielska KU
Kuratorka, jedna z inicjatorek Republiki bananowej - wystawy sztuki lat 80., która w ubiegłym roku pokazywana była w wielu miastach Polski. Trudno powiedzieć, czy wywoła „modę" na lata 80., ważne, by nie skończyło się jak z Łódź Biennale.

94 (N). Michał Lasota KU
Kurator, „ideolog" poznańskiego „Penerstwa". Osoba, która stoi za sukcesami m.in. Radka Szlagi, Izy Tarasewicz czy Wojciecha Bąkowskiego. Wystawy Brzuch w Starym Browarze oraz Śniące ciała to już legendarne manifestacje młodej sceny poznańskiej. Wraz z artystami przygotowuje niezwykle starannie katalogi i publikacje.

95 (N). Adam Dominik G
Galerzysta, właściciel Dominik Art Project: galerii i wydawnictwa ekskluzywnych edycji artystycznych. Wprowadza do Polski znakomitą sztukę z regionu środkowej Europy, póki co przede wszystkim czeską - Kovandę, Kinterę czy Davida. W 2009 roku ambitne plany targowe i wystawiennicze.

96 (N). Małgorzata Mleczko/Patrycja Musiał „No Local" F
Kuratorki, założycielki fundacji „No Local" promującej sztukę wideo. Również blogerki (Art Aktualia).

97 (N). Indeks 73 I
Inicjatywa na rzecz ochrony wolności twórczości artystycznej. Jak ważne jest to przedsięwzięcie pokazała dyskusja wokół „cenzury" pracy Huberta Czerepoka. Trudno wymienić jedną osobę, dlatego umieściliśmy w rankingu kolektyw.

98 (N). Karolina Lewandowska i Rafał Lewandowski G/ F/ KU
Twórcy fundacji „Archeologia sztuki" i galerii Asymetria w Warszawie, które mają szansę stać się miejsce odkryć wielu „zapomnianych" polskich fotografików. Jednak wystawa Zofii Rydet i ambitne plany by nie wystarczyły; Karolina Lewandowska ciągnie duet w górę organizując wystawy takie jak Dokumentalistki w Zachęcie.

99 (N). Inwazja Młodych Kuratorów KU
Nowa jakość w polskiej sztuce: młodzi kuratorzy, przede wszystkim po krakowskich studiach kuratorskich. W 2008 roku sporo „namieszali". Warto wymienić tu kolektyw ośmiu kuratorów wystawy Nie ma sorry w warszawskim MSN, czy kuratorów Sensualiów w Galerii Starmach. Do tego podróżujący Manual CC i mamy kilka znaczących wystaw w jednym sezonie. O tym jak kuratorzy rozwijają skrzydła już po ukończeniu studiów może świadczyć choćby działalność Kamili Wielebskiej (Odjazd na Cyterę w Trójmieście i otwierana właśnie wystawa w HISK w Ghent). Kolejne roczniki mają coraz wyżej ustawioną poprzeczkę...

100 (N). The Krasnals A
The Krasnals to ekstremum. Wulgarność i dosadność przy aktywności godnej lepszej sprawy. Wciąż nie wiadomo kim są, ale wiadomo co sądzą o nich czołowi krytycy polskiej sztuki. Krasnalom udało się w błyskawicznym tempie zostać zauważonymi przez świat polskiej sztuki. Głównie za sprawą uznanych krytyków - przede wszystkim Piotra Bernatowicza i Łukasza Radwana - którzy legitymizowali swoimi tekstami tę „wywrotową" i „demaskatorską" produkcję. The Krasnals karmią się także głosami anonimowych internautów, którzy uważają, że międzynarodowy sukces polskiej sztuki to jeden wielki przekręt, że sztuką rządzi „układ". Można ich kochać, można nienawidzić, ale trudno im nie przyznać ostatniego miejsca choćby za te wszystkie dyskusje o bezwartościowości ich propozycji.

STATYSTYKA Z UWZGLĘDNIENIEM KATEGORII:

ARTYŚCI - 34
DYREKTORZY INSTYTUCJI - 13
KURATORZY - 27
GALERZYŚCI - 14
EDUKACJA - 9
MECENAT - 2
REDAKTORZY NACZELNI - 2
MAGAZYNY - 1
KOLEKCJONERZY - 4
KRYTYCY - 6
DOMY AUKCYJNE - 0
WYDAWCY - 1
FUNDACJE/STOWARZYSZENIA/INICJATYWY - 8

W rankingu znalazło się 71 mężczyzn i 39 kobiety.

Czytaj także:
Setka 2008

Setka w Obiegu, odsłona druga.

Komentarze

Przede wszystkim setka jest ...nudna.

Przede wszystkim setka jest ...nudna. Ale to chyba znaczy, że jest klasyczna, obiektywna i bez niespodzianek. Nie wydaje się, żeby zgodnie z zapowiedzią dotyczyła tylko zeszłego roku (bo jak to powiązać np z komentarzem przy Galerii Zderzak - 'w impasie od kilku sezonów'). Rzucają się w oczy polskie kompleksy, wciąż miarą największego sukcesu jest pokazanie się za granicą.

Przepraszam, ale dlaczego

Przepraszam, ale dlaczego ten ranking nie uwzględnia MISTRZUNIA OD USUWANIA KOMENTARZY ?? Przecież on jest bardzo wpływowy, nieprawdaż?

Bo - "Zdecydowaliśmy, że w tegorocznym rankingu ....

Bo - "Zdecydowaliśmy, że w tegorocznym rankingu nie uwzględnimy osób związanych z redakcją „Obiegu"

I to jest ta naturalna,

I to jest ta naturalna, nieomal GENOTYPICZNA GODNOŚĆ i niewymuszony samoistnie LUMINUJĄCY SPLENDOR Panów Redaktorów, za który tak Was SZANUJĘ i KOCHAM... Ta decyzja wymagała chyba nadludzkiej siły woli..

po co komu taki

po co komu taki ranking?sztuka to zawody,wielka pardubicka?nie sądzę..mamy tutaj więcej fenomenów marketingowych i mistrzów autokreacji aniżeli ludzi traktujacych to wszystko serio i za którymi idą jakieś osiągniecia.którzy zmieniają ,naruszają porządek rzeczy.widzimy nazwiska;sasnal,wodiczko,tarasewicz i wiemy że oni tego nie robia na pewno.nie uczestniczą w niebezpiecznych kreacjach,które tchna świezoscią i niosa ze sobą jakąś przygode.nowi artyści,nowa sztuka urwie im głowę.a historia obędzie się z nimi okrutnie.jestem tego pewien.

jeszcze raz

prosimy o powtórzenie swojej opinii (kogo lansujemy, jaki układ tworzymy, kogo z rozmysłem pomijamy etc), ale już bez uwag nt. kompleksów i dyletantyzmu - czyichkolwiek. pozdrawiam, redakcja.

nic dwa razy się nie zdarza

i nie mogę wstawić tego, co - podobnie jak redakcja - skasowałem, ale jeśli macie jeszcze w archiwum ten skasowany głos, proszę go uszczuplić o te dwa rzeczowniki... Pozdrawiam, ar

ależ naturlanie, służymy

„do rankingów nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Publikują je wszyscy...” w ten sposób autoryzuje się paranoję i wyścig szczurów, ale to nie może dziwić, skoro Obieg faktycznie zajmuje się przede wszystkim tak zwanymi zjawiskami i medialnymi faktami. Potwierdzają to redakcyjne teksty, np Banasiaka (styl krytykanctwa, niestety nie krytyczności i krytycyzmu). Z tych publikacji można dowiedzieć się, że jedyny, słuszny i prawdziwy obraz sztuki polskiej tworzy stajnia fgf, jacyś świeży dyplomanci, postsurrealiści i przyległości, natomiast Bałka, Lejman, Dróżdż, Klaman, Gustowska, Gierowski, Bereś, Burska, Kałucki, Kuzyszyn (można tę listę wydłużać) – praktycznie u tego Pana nie istnieją, jeśli nie liczyć marginalnych wzmianek. NIEOBECNOŚĆ na tym rankingu artystów o znaczącym dorobku, którzy nie tylko inspirują, ale ciągle tworzą nowe prace, jest ZNAMIENNA i nie domaga się komentarza. Za to na przykład wymienia się Cichockiego, który w ub. roku wydał jedynie autopromocyjną książkę poświęconą własnej historii Kroniki. Bez komentarza można już zostawić fakt, że ten skądinąd świetny kurator, nie posiada w swoim dorobku (chyba poza jedną) żadnej wystawy malarstwa... Jest także na liście Żmijewski, który od kilku lat robi filmy, z których śmieją się studenci operatorki drugiego roku szkół filmowych... Wreszcie możemy znaleźć w rankingu kilku dyrektorów BWA, chyba tylko dlatego, że są właśnie dyrektorami oraz kuratorów (ze względu na miniony i trącący patyną dorobek)... Podsumowując – do głupoty nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Popełniają ją wszyscy....

krasnale

Krasnale w setce!? To chyba jakis zart...

p.s.

P.S. A kiedy im zrobicie wystawe w CSW? To dopiero bedzie zart!

Panowie, dlaczego na tej

Panowie, dlaczego na tej liscie nie ma Pani Milady? Przeciez jej wplyw na program CSW - jednej dwoch najwiekszych publicznych centrow sztuki w kraju, jest przecież ogromny. Polska publicznosc zawdziecza jej bardzo wiele. Czyzby naraziła się redaktorowi M publikowanym obok tekstem? Takie wykluczanie to malo czujnie posunięcie z Waszej strony. Jak Wam zawierzyc i uszanowac skoro pogrywacie jak jakies łebki..

dobre

Ranking prosty i słuszny, nic dodać nic ująć. Ale te rysunki Borowskiego to tragedia. Ludzie, jak możecie takie rzeczy pokazywać, przecież to nawet gryzmoły nie są?? Gryzmoła to dzieło przy tych ilustracjach. W tych ilustracjach nic nie ma!!!! Koleś, tak szybko na laurach spocząłeś, bo o Tobie Mazur i Banasiak dobrze napisał? I dobrze, szybciej się wykończysz. Sam.

DNO

grupa trzymająca włądzę!!!!!!!!!!!! jedna wielka masakra!!!!! do tego cały czas usuwane komentarze!!!!!!!!!!!! wymieniając tych artystów, robicie im więcej szkody jak dobrego!!!!!!!!!!! teraz wyszły na jaw wszystkie układy i zależności!!!!!!! szkoda gadać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

dno

dno? Panie Gościu zgadzam się z Panem.

komentarze pewnie kasuje

komentarze pewnie kasuje moderator, od tego jest, bez bluzgow i pomowien tez mozna

antysetka link

antysetka - link, zabawna http://brzydkiesztuczki.blox.pl/html

LOKALNA_NEWS

lorneta & meduza

Ale co robi tak wysoko Adam Budak?

jur

Prace Borowskiego w "nowatorskiej technice Adobe Photoshop" - program jak rozumiem był legalny?

dawanie tych linkow w

dawanie tych linkow w komentarzach przez rastrow i lokal i jakiegos amatora od antysetki to smutny lans zwlaszcza tych galerzystow

Pierwsze studia kuratorskie pojawiły się w Poznaniu!

"74 (81). Andrzej Szczerski P Pomysłodawca i szef studiów kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie - pierwszych studiów tego typu w Polsce. Bez niego nie byłoby „nowej fali" młodych kuratorów. " A tutaj ogromna nieścisłość, bo pierwsze tego typu studia w Polsce pojawiły się w Poznaniu (Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu im. A. Mickiewicza) a nie w Krakowie, W Poznaniu wykłady mieli, m.in. dr Małgorzata Lisiewicz, dr Marcin Szeląg, dr Piotr Juszkiewicz, Paweł Leszkowicz i to oni wypuścili pierwszych absolwentów tego typu studiów. Rocznik studiów kuratorskich (w Poznaniu!) bronił się jesienią 2005 roku, a studia kuratorskie w Krakowie były rok później, więc ogromna nieścisłość.

Przy linkach bloga rastra i antysetki

Przy linkach bloga rastra i antysetki są fajne komentarze do rankingu obiegu - i to raczej czytelnicy wkleili. A co robi link do lokalu 30 tonie wiem, bo tam nic o stece nie widzę.

no wlasnie. Bo zdaje sie ze

no wlasnie. Bo zdaje sie ze fotoszop to ma juz z 15 lat...

juz

już poprawione, dziękujemy za czujność

Jednak jest.Przepraszam!

Pytanie nieaktualne.

p.o. dyrektora Eletrowni w Radomiu

Obecnie p.o dyrektora jMCSW Eletrownia w Radomiu jest pan Pujanek, ale w 2008 roku funkcję tę pełnił Zbigniew Belowski, zatem w "Setce" poprawiłem. Czujność czytelników się przydaje. GB

kilka uwag

Rzeczywiście, dość establishmentowe to zestawienie. Przywoływane tu wystawy i osoby to często nie te, które były ciekawe czy wniosły coś nowego. Dużo tu starych wyjadaczy którzy ostatnio niczym się nie popisali. A wiele inicjatyw młodych czy eksperymentalnych nie znalazło się. Pozwalam sobie na kilka uwag: 1. Czy Agnieszka Morawińska jest na miejscu 14 za to, że podpisała zgodę na te wystawy? Jaki jest jest wkład w Złotego Lwa w Wenecji? 2. Grzegorz Kowalski jest w tym rankingu za co? Za to że 15 lat temu z jego pracowni wyszła grupa ciekawych artystów? Za to że zdjęcia z jego pracownii sprzed 20 lat są w MSNie? Jego miejsce jest zdecydowanie w archiwum, ale nei w tym rankingu. 3. Kozyra - za to, że (wreszcie?) zakończyła? 4. Rottenberg - za to, że pomogła, czy że jej się nie udało? 5. Potocka? Może problem w tym, że Szanowni Redaktorzy nie wymieniają jednak dokonań danych osób, tylko je przedstawiają. 6. O ile się nie mylę, Hanna Wróblewska zrobiła książkę o rewolucjach; nad wystawą pracowała Maria Brewińska. Książka wypadła jednak o wiele ciekawiej niż ta momentami groteskowa wystawa. W tym miejscu urywam listę znaków zapytania, bo im niżej w rankingu, tym bardziej zagadkowe są tam nazwiska (np. Jarosław Modzelewski). Szkoda, że Redaktorzy stawiają znak równości między "ważne", "szeroko dyskutowane" a, jak się zdaje, "dobre, przemyślane, twórcze i pobudzające do myślenia". Po stronie braków, doskwiera mi nieobecność: 1) Agaty Jakubowskiej, która jest bardzo aktywna konferencyjnie, a w tym roku z MSNem szykuje nam duży event konferencyjno-wystawowy. 2) Ewy Małgorzaty Tatar, również aktywnie konferencjującej i piszącej. 3) Izabeli Kowalczyk, która pobudza nas do myślenia, a nie tępego patrzenia! 4) Luizy Nader, której wystąpienia konferencyjne i wkrótce wydany doktorat o sztuce PRLu są kawałkiem porządnej art-wiedzy, w przeciwieństwie do wymienianych w rankingu autorów często miałkich recenzji. Luiza Nader jest też związana ze sprowadzeniem do Polski badaczy i artystow zza granicy (Crimp, Bate, Kolbovski). 5) Joanna Sokołowska i jej dość radykalny projekt Inne miasto, inne życie - mimo, że ciężko było wysiedzieć w Małym Salonie Zachęty, była to najciekawsza koncepcja wystawiennicza w Zachęcie (a może i Warszawie) w tym roku. Zrobiła tylko jedną wystawę w tym roku? Budak też! a także: Paweł Polit, Milada Ślizińska, Karol Radziszewski, Anna Molska (której sukces został przypisany Kowalskiemu i Monice Szewczyk), Tomek Kozak i wielu innych. Wiele osób w Waszym rankingu jest związanych z malarstwem (młodym, ale i starszym), stąd chyba nieobecność wielu inteligentnych ludzi piszących o sztuce. Bo przecież z książkami o sztuce nie jeździ się do Miami ani do Bazylei. Moje uwagi są pisane z perspektywy warszawskiej, bo tu mieszkam i w tym środowisku się orientuję. Ciekawe ile pominięć/zawłaszczeń dotyczy ośrodków takich jak Poznań, Kraków, Łódź czy Wrocław. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Paweł J.

mydlany ranking

No, to już czysta polityka. Pupil fundacji Foksal- Krytykant znowu zaszalał a reszta ładnie mu klaszcze. To nazywa sie prywata. Umieścic w pierwszej setce Janasa i Ziółkowskiego pomijajac wielu bardziej istotnych ososbowosci to ...Janas moze mieć nawet wystawe w Tate albo na księżycu ale i tak nie będzie to nic wnosiło do sztuki. Stawiana jest wyżej umiejetności polityczne niż jakiekolwiek wartosci. Należy się raczej uznanie za sprawną politykę Fundacji Foksal bo to oni potrafili zamydlić oczy innych kuratorów i krytyków Wpuścili innych w maliny załatwiając wystawy Ziółkowskiemu i Janasowi...obciach TOTALNA PRYWATA Niech ktoś tylko znowu zasugeruje, że środowisko sztuki"skazane jest na lewicowość"to ironia i kpina. KONSERWATYZM w działaniu na polu sztuki jest większy obecnie niż gdzie indziej. Można się zawieśc tym, że nawet na polu sztuki panuje tylko polityka, załatwianie prywatnych interesów. Pomyślec,że dzieje się to wszystko przy poklasku "obiegu", zamku"... pierwszym klaszczącym jest oczywiście Rzecznik Prasowy Fundacji Foksal- Krytykant

a po co Cichockiemu wystawa

a po co Cichockiemu wystawa malarstwa? zajmuje się czymś innym. A większość BWA to jest faktycznie porażka.

Racja.

Powyższy błąd jest egzemplifikacją braku kompetencji autorów "setki".

Prosze o odpowiedz. g.sedzia

Prosze o odpowiedz. g.sedzia glowny nie sa i nigdy nie byly w pracowni Wozniaka.Co takieko w ubieglym roku zaprezentowal ten artysta ze znalazl sie w rankingu?to samo pytanie tyczy sie Tarasewicza, Modzelewskiego.co na tej liscie robi Michalski?

Ryszard Woźniak

Napisaliście, że Ryszard Woźniak ."...prowadzi pracownię malarstwa w Instytucie Wychowania Plastycznego Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze". Wyższej Szkoły Pedagogicznej nie ma od 2001 roku! Woźniak owszem prowadzi pracownię malarstwa, ale w Katedrze Sztuki i Kultury Plastycznej, na Uniwersytecie Zielonogórskim. Na liście jest, a nawet nie wiecie gdzie aktualnie "wychowuje przyszłe osobistości polskiego świata sztuki"!

Najtrafniejsze odpowiedzi

Najtrafniejsze odpowiedzi na pytania, kto, co i dlaczego robi na liście : http://brzydkiesztuczki.blox.pl/html

czy ta lista na pewno dotyczy 2008?

Mam wrażenie, że lista rok temu mimo że miała podsumowywać kilka ostatnich lat była bardziej świeża i na czasie. A w tym roku jest po prostu trochę znanych, bezpiecznych nawisk nawet jeśli przez 2008 nie zrobiły nic istotnego. Pewnie za dużo osób nad listą siedziało i wyszło mdłe jak przy każdym kompromisie - gdzie kucharek 6 ...

gość

Rok temu to była prowokacja, teraz jest żenada. Poziom rankingu poniżej krytyki, o intencje lepiej nie pytać.

100 obiegu

No trochę kiepsko- połowa ludzi to jakieś stare dziadki i babki, które poza trzymaniem się kurczowo swoich zakurzonych stanowisk albo pisaniem jednego tekstu na miesiąc o najgłośniejszych wystawach nic dla sztuki nie robią.

gdyby lista dotyczyła np. roku 2000 to połowa nazwisk była by

dokładnie, gdyby ta lista dotyczyła np. roku 2000 to połowa nazwisk była by ta sama, tylko wtedy to było by bardziej na czasie. Ale wydaje się, że i sam Artbazaar już osiadł i spoczął na laurach i przez to stracił rozeznanie co się dzieje.

hak

Czemu mam wrażenie, że te wszystkie nazwiska (może bez poz.100) to ludzie jednej opcji widzenia sztuki? Przecież dzieje się dużo więcej i na różne sposoby, a tu mamy pokazany wąski "jedynie słuszny" wycinek wielobarwnego spektrum. Autorzy nie mogli też zignorować TK, tylko czy musieli opatrywać ich tak jadowitym komentarzem? To niskie, podobnie jak złośliwe podsumowanie działalności Bernatowicza. Generalnie rzuca się w oczy podejście ideologiczne i promocja artystów i działaczy uznanych za "naszych" i "słusznych" - cóż dawni rewolucjoniści zawsze z czasem kostnieją... Rozumiem, że ranking był subiektywny i dobrze, że jest to zadeklarowane. Przydałaby się jednak choć próba szerszego spojrzenia.

historia sztuki

historia sztuki pokazuje, że najwybitniejsi artyści swojego czasu, to zwykle ci, których współcześni nie rozumieli, a o tych którzy dostawali medale i zaszczyty sto lat temu (taki akademicki odpowiednik rankingów) dziś już nikt nie pamięta.

JA PIE...LE ALE MASAKRA !!!

:)))) TO JEST TOTAL MASAKRA, JAK KTOS NAPISAL - ALE DNO!!! NIE WIERZE ,ZE TO TU JEST. LUBILEM ZAWSZE OBIEG PRZEZ TAKICH AUTOROW JAK KAMILA WIELEBSKA MIEDZY INNYMI ,ALE WIDZE ZE SKORO OD DLUZSZEGO CZASU BRAK NAWET JEJ TEKSTOW I POJAWIA SIE COS TAKIEGO TRZEBA TEN PERIODYK DO SMIECI WYWALIC. MA SA KRA !!! PILA LANCUCHOWA BEZLITOSNA I ZENUJACA...

...

Przepraszam najmocniej, czy dalo by się dopisac troche juz zapomnianego Pana Witka Goscia z Atlantydy? warunkowo oczywiście... Pan Witek doniesie malunki jeszcze przed Wielkanocą. I w mediach by bylo..

intrygujące

Intrygujące jest to, że odkąd Krytykant zablokował możliwośc komentowania u siebie i czciogodne grono komentatorów straciło ulubione miejsce uzewnętrzniania swoich egzystencjalnytch problemów, frustrackie szambo rozlało się po całym polskim art-net-worldzie, czego dowodem spora częśc powyższych komentarzy. Realnym efeketem jest zanik jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji, podobnie jak było tu swego czasu u Krytykanta. Po prostu chyba nikomu nie chce sie dyskutować w takim towarzystwie.

ciekawa dyskusja u Izy

ciekawa dyskusja u Izy Kowalczyk na temat Entropii Cernego i Anty-Entropii Bułgara Stoyanova. Jestem ciekawa co krytycy obiegowi sądzą na ten temat i czy wesprą Izę, bo chyba zaczyna przegrywać.

gosc

o jakiej merytorycznej dyskusji piszesz skoro sam Obieg przy pomocy 2 niedouczonych kolekcjonerów tworzy głupawe fakty medialne jak 100Obiegu?

Gość od "intrygujące"

3 inwektywy w 2 linijkach, całkiem niezły rezultat;) proponuję - rozwiń swoją wypowiedź i ew. zakończ wnioskiem który przedstawiasz powyżej. Rozwiń tak, żeby logiczny ciąg argumentów skłonił kogoś do przyjęcia tej opinii. Na tym polega właśnie merytoryczna dyskusja:)

tak z ciekawości?

tak z ciekawości: jedna inwektywa to: niedouczonych, druga: głupawe, a która to ta trzecia?

Trzecia to kolekcjonerzy

Trzecia to kolekcjonerzy

3

"Jeżeli faktoid jest zamierzonym atakiem w osobę publiczną lub organizację, często określa się go mianem faktu prasowego (neologizmu tego użył po raz pierwszy Bronisław Geremek na początku lat dziewięćdziesiątych, w rozmowie z dziennikarzami) lub faktu medialnego." - definicja za wiki. Uczyć się!

To, że w rankingu nie ma

To, że w rankingu nie ma Przemysława Kwieka to skandal!!!! PK

Dlaczego Kwieka nie ma w rankingu?

To proste! Jak autorzy listy mogli dać tu Kwieka, skoro jego rewelacyjną wystawę, perłę, w Galerii Art NEW media przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie: „Appearance (nr 143) wśród gadżetów. Lustro, krata, obraz. Odbicie, równowaga, krew artysty” (27.09.2007), w swej recenzji w "Dzienniku", Andrzej Osęka określił jako "dno"!!! A jak wiadomo, dla redakcji "Obiegu" i autorytetów wspierających (zapewne tych w rankingu umieszczonych) ten pan jest wybitnym Krytykiem, Historykiem Sztuki (tej prawdziwej) i Mentorem - od którego wyroków nie ma odwołania!!!

k

Kto to Kwiek - wiem, ale kto to jest Osęka?

Prywata

"Kompleksy i dyletatyzm" ( w odpowiedzi na administratora) to ujawnia się głównie w tym rankingu. Ranking nie jest podsumowaniem dłuższego okresu i nie podsumowuje ostatni okres czasu. Obok Zbyszka Libery mamy np. Mateckiego, a nie innych zasłużonych artystów. Pojawiło się też nazwisko Abakanowicz, której prace dobrze sprzedają się; działalność jej jednak nie łączy się z czymś "nowym" w sztuce. Ranking i co należy podkreślic, nie jest też rankigiem najlepiej "sprzedających" się artystów. Pomieszanie kompletne... ale interesy prywatne załatwione i to na 5+.(Krytykant zadowolony -osoby z fundacji Foksal znalazły się na liście.)Ciekawe co będzie z Zamkiem Ujazdowskim jak w końcu wybudują Muzeum Sztuki Współczesnej w Warszawie? ... może będzie magazynem Muzeum skoro taką samą politykę uprawia:) Jeszcze jedna uwaga: Matecki znalazł się pewnie przez reklamę Radziszewskiego co wprost prowadzi do Gorczycy ( co maluje? i dlaczego w ten sposób? oraz co Matecki ma do powiedzenia? nie liczy sie...liczy się za to KARIERA jak skonstruowana? nieważne.

Pomyłka i dobry dowcip

Ranking kiepski Nie ma takich nazwisk jak: Kozak,Dawicki, Kurak,Simon, Maciejuk za to są: Janas, Matecki,Ziółkowski TO CHYBA JAKIŚ ŻART

jęki i mdłości

ktoś utyskiwał nad brakiem solidnej merytorycznej wypowiedzi zakończonej zwięzlym wnioskiem. otóż sytuacja wygląda chyba trochę inaczej: mając do czynienia z czymś tak nie-merytorycznym jak "ranking 100 najważniejszych artystów" ciężko reagować inaczej niż jękanie i stękanie. jest to, coś w zasadzie bez znaczenia a jednak irytuje. przy tym jeśli wytaczać te merytoryczne argumenty byłyby to powtarzane już setki razy te same zarzuty: kryterium dobory był rynek a nie jest to argument merytoryczny tylko jakieś żałosne tłumaczenie i zasłanianie braku argumentów merytorycznych. więc może należy zapytać 'dlaczego ?' :) - bo ja nie rozumiem jaki jest inny oprócz banalnego 'parcia' powód takich a nie innych decyzji ? Nie wierzę w to ,żeby ludzie układający ten ranking nie byli świadomi ,że tą tendencyjność i jakiś toważyszki patriotyzm, 'strasznie widać'. ten randking to są działania taktyczne:)

same mdłości

np. pierwszy z brzegu kandydat. Grzegorz Sztwiertnia (nic osobistego): 61 (44). Grzegorz Sztwiertnia P/A Artysta i charyzmatyczny pedagog krakowskiej ASP. W ubiegłym roku współpracował z Dominik Art Project czy to znaczy ,że znalazł się tutaj ponieważ jest charyztyczny, ponieważ jest pedagogiem na krakowskiej ASP i dlatego ,że współpracował z Dominik Art Project ? jak mozna z tym merytorycznie dyskutowac ?

same mdłości

np. pierwszy z brzegu kandydat. Grzegorz Sztwiertnia (nic osobistego): 61 (44). Grzegorz Sztwiertnia P/A Artysta i charyzmatyczny pedagog krakowskiej ASP. W ubiegłym roku współpracował z Dominik Art Project czy to znaczy ,że znalazł się tutaj ponieważ jest charyztyczny, ponieważ jest pedagogiem na krakowskiej ASP i dlatego ,że współpracował z Dominik Art Project ? jak mozna z tym merytorycznie dyskutowac ?

nie

Nie można. I nie ma sensu. "Ranking" wyraźnie promuje "słusznych i naszych" i to widać, jest raczej propagandą niż oceną. Autorzy co prawda zadeklarowali subiektywizm, ale niesmak pozostał.

ten ranking jest bardziej chaotyczny niż subiektywny

Dokładnie - nie da się z tą listą merytorycznie polemizować, m.in. dlatego, że jak już ktoś zauważył przy osobach na liście nie ma uzasadnień (niechby nawet najbardziej subiektywnych) ich osiągnięć w 2008 roku, za które trafili na listę. Są tylko opisy, kim są. I tak np. Tarasewicz poz. 48 wg opisu jest "artystą i pedagogiem na warszawskiej ASP, ostatnio mniej aktywnym artystycznie" a kilka poz. niżej poz. 55 Modzelewski również "artysta i pedagog na warszawskiej ASP, niegdyś członek najsłynniejszej grupy artystycznej (sekstetu) w polskiej sztuce - Gruppy. Jego twórczość była i jest inspiracją dla wielu absolwentów uczelni artystycznych". (dodam, że obu twórców cenię - opisy są przykładowo wybrane). Co z tego uzasadnienia wynika? Dlaczego Tarasewicz jest subiektywnie wyżej niż Modzelewski? Które ich dokonania z 2008 roku okazały się dla autorów subiektywnie najważniejsze (bo uzasadnienie przy Tarasie - ostatnio mniej aktywny artystycznie, brzmi raczej jak ironiczny wstęp do antysetki.) Zupełnie czym innym jest subiektywizm, a czym innym pewien chaos i bałagan myślowy oraz brak jakichkolwiek kryteriów. Niezależnie od tych zastrzeżeń wydaje mi się co najmniej nieeleganckie to, że grupa stosunkowo młodych ludzi uważa, że ma prawo sobie szeregować kolejność ważności takich osób jak Opałka, Abakanowicz, Tarasewicz, Modzelewski, Piotrowski. Po co? Czy naprawdę popularność medialna jest tego warta? Kilka egzemplarzy więcej jednej lub drugiej książki się sprzeda? Kilka nowych osób wejdzie na jeden czy drugi blog? Zastanówcie się i ...wróćcie na ziemię, może nie dla wszystkich jest za późno.

Takie listy robiło się w podstawówce

na ścianach ubikacji. "Lista najfajniejszych chłopaów w klasie". Patrzę na to z perspektywy nauczyciela, który korzysta z ubikacji na piętrze. Zabawy zadufanych w sobie dzieciaków. Oczywiście złość moja wynika z tego, że mojego nazwiska nie ma na liście - ktoś powie. No cóż ... jak tu wygrać?

Znowu (na 2009 rok) nie ma Kwieka!

To zaczyna już coś znaczyć!